Wystawa i wernisaż Jana Kantego Pawluśkiewicza w Pałacu w Suchej Górnej

środa, 1 kwietnia 2026

Jan Kanty Pawluśkiewicz w Pałacu w Suchej Górnej!

W Pałacu w Suchej Górnej będzie można zobaczyć prace Jana Kantego Pawluśkiewicza. Wystawa "Krakowskiego Laikonyka Ego w Boskiej Komedii Dantego" to ekspozycja obrazów pochodzących z cyklu „Laikonyki” i będzie dostępna dla zwiedzających od 20 kwietnia do 24 maja 2026 roku. Wstęp na ekspozycję wynosi 10 zł.

Malarstwo żel-art Jana Kantego Pawluśkiewicza to efekt kilkunastoletnich poszukiwań plastycznych w najnowszej autorskiej technologii, której podstawą są pastelowe i brokatowe żele zawarte w długopisach japońskiej firmy Uni Mitsubishi Pencil dystrybuowanych w Polsce przez firmę Trodat. Dzięki użyciu żeli obrazy Jana Kantego Pawluśkiewicza zaskakują oryginalnością, dynamiką i pełnią barw.     

Jan Kanty Pawluśkiewicz  -  twórca wszechstronny: utalentowany malarz, kompozytor muzyki teatralnej, filmowej, autor monumentalnych dzieł oratoryjno-kantatowych, członek Europejskiej Akademii Filmowej  -  twierdzi, że maluje od zawsze. To przez młodzieńcze upodobanie do rysunku wybrał się na wydział architektury Politechniki Krakowskiej, gdzie zajmował się m.in. malarstwem, grafiką i rzeźbą. Ale najczęściej posługiwał się rysunkiem, pisząc muzykę. Po raz pierwszy swoje obrazy wystawił w 1999 r., w Piwnicy pod Baranami. Od tego czasu zaprezentował już wiele serii obrazów, rysunków i grafik. Kreuje w nich wyjątkowo fantazyjny i magiczny świat, zawierający szczególny ładunek emocjonalny, pełen baśniowości i radości. Ma na koncie ponad 60 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą. Maluje w nowatorskiej, wymyślonej przez siebie, technice żel-art. Obecny cykl: „Laikonyki”,  to 12-ty kolejny cykl w Jego malarskim dorobku. Z dużym poczuciem  humoru nawiązuje tytułem wystawy Laikonyka Krakowskiego Ego, w Boskiej Komedii Dantego do poezji Dantego Alighieri, w której główny bohater przemierza ścieżki piekła, czyśćca i zbawiennego raju. „Boska komedia”  jest na tyle ważna w twórczości autora wystawy, że parę lat temu stała się inspiracją do napisania  koncertu oratoryjnego pt: „Weneckie Opowieści o Piekle i Raju”. A poza tym Jan Kanty Pawluśkiewicz mówi: „Żel-art to połączenie współczesnej ekstrawagancji  z kompulsywną klasyką”. Najnowszy  cykl  „Laikonyki” jest najbardziej trafnym odzwierciedleniem powyższej dysertacji.

Kuratorką wystawy jest Katarzyna Cybertowicz. Jej ekspozycja w Centrum Kultury w Polkowicach przygotowana i zrealizowana została we współpracy z Agencją Zegart. 

Warto wspomnieć, że Jan Kanty Pawluśkiewicz jest Honorowym Obywatelem Gminy Polkowice oraz autorem Hejnału Polkowickiego, który codziennie o godzinie 12.07 rozbrzmiewa z wieży Ratusza.

Wernisaż wystawy oraz spotkanie autorskie z artystą, odbędzie się 19 kwietnia o godz. 17.00 w Pałacu w Suchej Górnej.

Bilety na to spotkanie dostępne są w cenie 20 zł i są do zakupu w Pałacu w Suchej Górnej, Kawiarni CieKawa, Kinie oraz online na stronie www.bilety.ckpolkowice.pl/msi

 

plakat promujący

 


Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje żel-art

Wielki artysta, a posługując się językiem współczesnym– wielki artysta multimedialny – Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje żel-art. To autorskie „maluje żel-art” jest hasłem, które indywidualizuje i jednocześnie objaśnia jego twórczość malarską. Towarzyszy tytułom licznych wystaw dzieł artysty prezentowanych w ostatnim dziesięcioleciu m. in. w galeriach Krakowa, Warszawy, Łodzi, Lublina, Sopotu, Bielska-Białej, Olsztyna, Wałbrzycha. Towarzyszy także zagranicznym ekspozycjom w Parlamencie Europejskim w 2006 roku oraz pokazowi w Sztokholmie czy Mediolanie.

Nic więc dziwnego, że stałym bywalcom wystaw  żel-art jednoznacznie kojarzy się z Janem Kantym Pawluśkiewiczem. Skrupulantom wyjaśnię, że jego obrazy w technice mieszanej na papierze malowane są tuszami i wielobarwnymi, świetlistymi żelami na czarnym podkładzie tuszowym, czasem z dodatkiem akwareli i pastelu. A wrażliwcom wystarczy, gdy powiem, że te obrazy są po prostu żel-artami. Są też ukłonem dla hinduskiego wynalazku żelu, barwnika organicznego, przez mądrych Japończyków zamkniętego w długopisach przy użyciu nowoczesnych technologii (zdradzę, jeśli można, specjalnie przygotowanych dla artysty przez Mitsubishi).

Dla Jana Kantego Pawluśkiewicza żel-art jest kartką z podróży, czasem realną, czasem senną, jest „fantazyjną brewerią” i radością życia. Czuje się to w rozmowie z artystą, kiedy z zachwytem opowiada: Cudowna jest ta zmienność kolorów, stale pojawiają się nowe, wchodzą cudowne zielenie, te czerwienie obłędne, oszałamiające błękity, a srebro – to po prostu jest sam cud! I teraz siedząc kilka tygodni, mogę perfekcyjnie – to mnie akurat fascynuje bardzo, perfekcja, realizować przekaz pewnego stanu psychicznego, ten rodzaj napięcia, który jest we mnie, mogę zachęcić widza do tego... świata, w którym chcę się z nim porozumiewać poprzez kolor, figuratywność, rodzaj abstrakcyjnych figur, poprzez zbitkę tego błysku, jaki jest w żelu i matowego charakteru tła.

Jan Kanty Pawluśkiewicz nie stroni od literackich tytułów, własnych albo zaczerpniętych od poetów. Wyjaśnia niejasności. Czy jednak wyjaśnia je do końca? A może pozwala na pewną dowolność interpretacji? Może sam ma kilka interpretacji?

Artysta zadbał o wyrazistą definicję swojego dzieła, ustanawiając „żel-art jest połączeniem współczesnej ekstrawagancji z konwulsywną klasyką”. Ekstrawagancją w znaczeniu mistrza jest stosowanie dotychczas nieużywanego w malarstwie materiału, a konwulsywną klasyką jest dekonstruowanie tradycji przez połączenie figuratywności z abstrakcją. Można też określić żel-art jako udany artystyczny kompromis pomiędzy niechętnie odchodzącą w przeszłość klasyką a nie do końca jeszcze zaakceptowaną ekstrawagancją przyszłości.

Jan Kanty Pawluśkiewicz przyznaje, że zainteresowania plastyczne skłoniły go do studiowania architektury. Zajmował się rysunkiem, malarstwem i rzeźbą. Za prawdziwie publiczną premierę malarską uważa się wystawę w Piwnicy pod Baranami w styczniu 1999 roku. Od tego czasu Jan Kanty Pawluśkiewicz namalował 14 cykli obrazów. Na wystawie zostaną pokazane obrazy z  cyklu Laikonyki.

Cykl: Laikonyki

Powstał w latach 2013 – 2014 i jest wyrazem zafascynowania mistrza poezją Dantego Alighieri. Krakowski lajkonik oprowadza nas po piekle („Laikonyk No 2”), czyśćcu („ Laikonyk  Swobodny”) i raju („Laikonyk z Ptaszkiem Ponurym”). Tła obrazów nie pozostawiają wątpliwości, gdzie wędrowny orszak się znajduje. W piekle tła są ciemne i zagęszczone, w czyśćcu są szare a w raju jaśniuteńkie. Za sprawą Jana Kantego Pawluśkiewicza Laikonyki łączą uniwersalną poezję Dantego z lokalnym kolorytem folklorystycznej zabawy odbywającej się corocznie w Krakowie w oktawę Bożego ciała.

Jan Kanty Pawluśkiewicz poszukuje ciągle różnych dróg komunikowania się z odbiorcą. Co najważniejsze, mimo licznych zajęć, na każdym wernisażu jest osobiście.

Żel-art popularyzuje także poprzez nakłady autorskich grafik żel-art w limitowanych seriach.


www.zel-art.pl                                      
Piotr Uznański /historyk sztuki/

red. administrator

Strony w dziale:

Strony w dziale: